Tag Archives faux fur

Outside the Louvre

by

snapseed-29a2

Of course, I had to squeeze in the Louvre during my trip to Paris. I really wish I could have a few days just dedicated to seeing and focusing on each exhibit Louvre has to offer…Whenever I go to a huge museum like this one, I get so stressed out haha cause there’s so much to see and so little time to do it, damn it! And then I get stressed out even more – when I have to choose what to see and what to let go…I swear, going to a museum can give you a freaking anxiety.

Musiałam oczywiście odwiedzić Louvr podczas pobytu w Paryżu! Zawsze mi się marzyło, żeby mieć tak z kilka wolnych dni, zobaczyć i skupić się na każdym jednym eksponacie, który mają w Louvrze…Odwiedziny takich ogromnych muzeów wierzą się u mnie zawsze z wielkim stresem haha, bo wydaje mi się, że “ucieka” mi tyle ciekawych rzeczy, przy których po prostu nie da się zatrzymać, bo czasu mało. No i jeszcze dodatkowy stres, bo trzeba zdecydować, co opuścić, a co zobaczyć. Naprawdę, ktoś przy słabych nerwach może się tak wykończyć. 

snapseed-a

It was a freezing day in Paris when I decided to visit Louvre and bravo, I didn’t wear a scarf. Or gloves. But I wore a faux fur. And sunglasses haha.

Tego dnia było straszliwie zimno i oczywiście, zapomniałam szalika. I rękawiczek. Ale za to futro było. No i okulary przeciwsłoneczne…

088f8e73-d022-4d82-ab4c-0f639651b265a2

In one of the next posts, I’ll try to put together all the places I went to while in Paris – food places, stores and maybe neighbourhoods I liked the most? I really feel like with each visit I fell in love with Paris more and more…I already can’t wait to be back!

W jednym z kolejnych postów postaram się zebrać “do kupy” wszystkie miejsca, które odwiedziłam w Paryżu – fajne knajpki, sklepy, ciekawe dzielnice? Mam wrażenie, z każdą wizytą w Paryżu zakochuję się w tym mieściu coraz bardziej…I już nie mogę się doczekać, kiedy tam wrócę!

87de7f03-d4e7-412c-a07c-661f2a6ab657ab4ea9a9c-70a7-43a2-a9e3-c3b039ca8a41a snapseed-27a7251768a-8656-409f-9e70-06d30c3a9dc1a

wearing

Rayban Clubmaster sunnies

NA-KD faux fur

NA-KD white shirt (similar here and here)

Zara trousers (similar here)

Zara bag

Stradivarius boots (similar here and here)

 

Faux fur season

by

img_1164

Faux fur season is the best season! Not only simply because I get to wear each of my four faux furs (in the past year my collection grew from zero to four real quick), but also becuase faux fur season means Christmas season, listening to spotify xmas playlists season, candle season, fairy lights season and basically ‘everything I love’ season. Except for the cold. I’m slowly coming to a conclusion that I should probably be carrying a huge hot water bottle around me or something. And speaking of ‘everything I love’! I’m so excited for my upcoming trip to Paris that’s coming next week cause it’s gonna be the first time I’ll see Paris so festive and decorated. I’ll bring only one fur though…Carry-on limits have no mercy.

Sezon na futra (te sztuczne oczywiście) to najlepszy czas w ciągu roku! I nie tylko po prostu dlatego, że mogę sobie dowoli nosić  futrzyska (w ciągu roku, moja kolekcja z zera poszybowała do czterech), ale też dlatego, że sezon na futra to sezon świąteczny, to sezon świątecznej playlisty na spotify, sezon świeczek, sezon światełek i sezon wszystkiego, co kocham. Oprócz mrozu, jego to nie kocham, a nawet powoli dochodzę do wniosku, że powinnam zaopatrzyć się w jakiś przenośny termofor. Za tydzień lecę odwiedzić Paryż na kilka dni i strasznie się cieszę, bo to będzie pierwszy raz, kiedy zobaczę to miasto całe przystrojone, w światęcznej odsłonie. A, i zabiorę tylko jedno futro…limity bagażu podręcznego nie znają litości. 

revolvefur6

Since in Poland we’ve been experiencing a pretty harsh weather, my favorite combination these days has been a faux fur (you already know that) paired with some black leather pants. Here, I’m wearing my Revolve fur and Zara pants. It’s cosy and warm and that’s pretty much all I care about when I’m forced to go outside (not gonna lie, I’m a fan of not leaving the house)

Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza (a ma być jeszcze gorzej, tak dodam dla pocieszenia), dlatego moim ‘mundurkiem’ stało się, uwaga niespodzianka – sztuczne futro połączone ze skórzanymi spodniami. Jest wygodnie, jest ciepło i w sumie to tylko dla mnie się liczy, jeśli już zmuszam się do wyjścia  z domu (a kłamać nie będę, jestem fanką zamykania się w czterech ścianach).

img_1166aimg_1175aimg_1163aimg_1170

ph. Paula Pietruszka / wearing:

Revolve fur

Zara pants (similar links below!)