Dubai memories

Ah, Dubai! If you follow me on instagram or youtube channel, you know that at the end of November I had a pleasure to work with Emirates Airline (whaaaat) and I went on a trip to Dubai to discover this city. Today I wanted to share with you my photodiary from those 2 days I got to spend in UAE!

Jeśli śledzicie mnie na instagramie lub youtubie, może widzieliście, że pod koniec listopada miałam ogromną przyjemność pracować z Emirates Airline (whaaat) i właśnie razem z nimi poleciałam do UAE, poznać Dubaj. Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami krótkim “photodiary” z tych dwóch dni, które spędziłam w Emiratach.

dubaj4

Kite Beach was so much fun (even though I didn’t swim, I was just chilling in the sea haha). I’m wearing a swimsuit from ASOS that I absolutely love! For the longest time I prefered black bikins but recently I’ve been really liking all these colorful and floral swimsuits. (And if you are considering buying the one I have on, keep in mind they run a little bit small, so choose 1-2 sizes bigger 🙂 )

Kite Beach było cudowne – te kolory wody i tyle słońca! I chociaż nie pływałam, tylko sobie w wodzie stałam, to i tak świetnie się bawiłam. Jeśli chodzi o kostium, to ostatnio ciągnie mnie do motywów kwiatowych i, mój Boże, kolorów. Ten kostium kupiłam na ASOSie. Jeśli będziecie się zastanawiać nad kupnem, to bierzcie pod uwagę trochę dziwną rozmiarówkę – polecam wziąć sobie strój o rozmiar albo dwa większy. 

15034875_527987750705221_6776918537173729280_n

You really can’t not be looking up

Ciężko jest nie spoglądać w górę

15034958_1147452772006902_4227476540687908864_n

We stayed in a beautiful JW Marquis Marriot hotel that used to be the highest building in Dubai for years (right now it’s the famous Burj Kalifa). Our swimming pool as you can see was surrounded by other skyscrapers and it looked unreal haha! Here, I’m wearing my kimono dress from Missguided.

Zatrzymałam się w pięknym hotelu JW Marquis Marriot, który przez długi czas był najwyższym budynkiem w Dubaju (teraz to oczywiście słynny Burj Kalifa). Nasz basen, tak jak widzice, był otoczony wieżowcami – wyglądało to dosyć nierealnie haha. Tutaj mam na sobie sukienkę/kimono z Missguided.

 

dubaj2

Here, at a chocolate factory – and no, the liquid in my cup is not a coffee! It was actually some kind of water that is a leftover after the “chocolate making” process. It’s calorie-free but tastes exactly like chocolate.

Zdjęcie po prawej jest z fabryki czekolady i nie – w kubeczku nie jest kawa! W środku znajdował się płyn, który powstawał przy procesie produkcji czekolady.  Nie miał kalorii i smakował przesłodko!

3523c0ff-0c22-4c73-b548-3e1c32de528b

Although we spent a decent amount of time discovering the “new” Dubai, we also went to the Old Dubai.

Chociaż dużo czasu spędziliśmy na poznawaniu “nowego” Dubaju, to odwiedziliśmy też starszą część.

671f1cbf-75e8-427e-a22c-4396627389f5

On the way to the market! We took a boat 🙂

W drodze na targ! Popłynęliśmy łodzią 🙂

dubaj3

Inside one of the art galleries located in Arserkal Avenue

W środku jednej z galerii sztuki znajdujących się w Arserkal Avenue

 

5a4cd9d1-7311-4a19-899e-50c3a682d1e9

Having lunch at Comptoir 102. There’s actually a lot of healthy/vegan food spots in Dubai and some of them even make their way to Europe (like one spot that after opening in Dubai, opened its second location in Paris).

Lunch w Comptoir 102. Okazało się, że w Dubaju jest bardzo dużo knajpek ze zdrowym/wegańskim jedzeniem, a niektóre z nich z UAE powędrowały nawet do Europy (tak jak jedna z miejscówek,  która po Dubaju otworzyła się w Paryżu).

3b4e8712-93e4-45ea-a6f5-e6a4dda8b174

The view during Sole DXB festival. Thank you Emirates Airline for this wonderful trip! Until next time, Dubai!

Widok podczas festiwalu Sole DXB. I tak pożegnałam Dubaj. Do zobaczenia następnym razem! I dziękuję Emirates Airline za wspaniałą przygodę! 🙂

9 Comments

  1. marta
    December 11, 2016 / 12:19 pm

    Weronika, moglabyś napisac jak sie odżywiasz? Czy jesteś naka szczupła z natury? Moze nagraj z Greenem Q&A???

  2. December 11, 2016 / 12:31 pm

    Przepiękne zdjęcia jak zawsze! <3

  3. Zwls
    December 11, 2016 / 12:38 pm

    Jesteś weganką/wegetarianką? 🙂

    • weronika
      December 12, 2016 / 1:42 am

      Nie, ale bardzo lubię wegańskie jedzenie! Staram się nie jeść np. serów, nie piję mleka i wolę wegańskie alternatywy, bo po nich po prostu lepiej się czuję! 🙂

  4. Gabriela
    December 11, 2016 / 12:38 pm

    Hej Weronika!Masz bardzo inspirujące zdjęcia nie można oderwać oczu!!Wydaje się chwilami ze zdjęcia były robione przez profesjonalnego fotografa haha..I strój także świetnie wyglądał na tobie, byłyby fajny dla dziewczyn z okrągłymi figurami bo kryje np boczki i wyszczupla jednocześnie 😀 A widoki bajka!Zazdroszczę osoba które mają takie widoki na codzień Ale pewnie już nie zwracają na to uwagi.Pozdrawiam świetny post :):*

  5. Ewa
    December 11, 2016 / 1:33 pm

    Bardzo przyjemnie sie czyta i ogląda 🙂

  6. December 16, 2016 / 8:13 am

    Super post Weronika 🙂

  7. January 15, 2017 / 1:20 pm

    Surrealizm ! Piękne widoki. Aż chce się tam pojechać. 🙂