Back in London

_dsc6471-1-5_dsc6485-1-4_dsc6499-1-2 _dsc6507-1 _dsc6478-1 _dsc6501-1-2

Zara dress , Bronx boots and Rayban Clubmaster sunglasses

Aloha from London! So after more than six months I’m back in this lovely city…but not for so long, I’m leaving in a couple of days. August and September were definitely two months filled with a lot of changes. So just let me update you: I left Los Angeles, took my boyfriend with me, spent 10 days being a tour guide of Kraków :), said the longest goodbye at the airport, went to Berlin (editing photos nowww!), got a new camera, changed the blog a little and from Berlin went straight to London! The heatwave’s getting a little bit crazy  and I’m definitely not prepared for it, at least clothes-wise. Throwing on as little amount of layers as possible seemed like a good idea, so for yesterday’s strolling around Knightsbridge I chose my white shirt dress and the beige boots that have a slight heel to them. Believe it or not, they’re so comfortable! It’s 9 AM right now and my tummy’s making weird noises and my brain is demanding its daily dose of coffee, so I’m gonna say arrivederci for now and I’ll update more later!

Dzień dobry z Londynu! Po dziewięciu miesiącach jestem tu z powrotem, ale tym razem tylko na kilka dni. W sierpniu i wrześniu sporo się zdarzyło…Wyjechałam z Los Angeles, zabrałam ze sobą chłopaka, spędziłam dziesięć dni oprowadzając go po Krakowie ;p, żegnałam się najdłużej w swoim życiu na lotnisku, poleciałam do Berlina (właśnie edytuję zdjęcia!), zmieniłam aparat fotograficzny (użyłam go do dzisiejszych zdjęć), zmieniłam też trochę wygląd bloga, a z Berlina udałam się prosto do Londynu. Pogoda trochę wariuje i trudno uwierzyć w ten upał – zdecydowanie nie przygotowałam się na to, co tutaj zastałam, przynajmniej nie jeśli chodzi o ubrania. Narzucenie na siebie jak najmniejszej ilości warstw, jak to możliwe wydało mi się w miarę rozsądnym pomysłem, dlatego na wczorajsze wędrowanie po Knightbridge stanęło pod znakiem sukienki koszulowej i botków na obcasie, które o dziwo, okazały się bardzo wygodne. Jest właśnie 9ta rano, a mój brzuch zaczął wydawać dziwne odgłosy głodu, a mój organizm domaga się dziennej dawki kawy, dlatego na razie arrivederci i widzimy się później!

 

Share:

22 Comments

  1. Adriana EmFashion
    September 15, 2016 / 3:05 am

    Ależ cudnie wyglądasz, tak świeżo i promiennie. Koszulo sukienka to bardzo fajny pomysł, bo da odrobinę odetchnąć skórze i jest przewiewna. Super botki<3

  2. Jeans Please
    September 15, 2016 / 3:23 am

    podoba mi się! bardzo! 🙂

  3. Karolina
    September 15, 2016 / 3:47 am

    Dodasz post o swoich ulubionych miejscach w Londynie? Może jakieś lumpeksy? 😀

  4. Tynka.
    September 15, 2016 / 4:38 am

    cudowna stylizacja! w podróżowania zazdro max

  5. OLA
    September 15, 2016 / 5:25 am

    Nie wiem co w tym jest ale w zależności od tego gdzie aktualnie jesteś twoje posty na blogu wyglądają inaczej. Jak mieszkałaś w LA wydaje mi się ze twój styl był podpasowany bardziej do tamtejszego, taki luźny (pasowaliście do siebie z Greenem idealnie c:), zaś w postach z Londynu czy krakowa przemysasz raczej dziewczece ciuchy. Może gadam głupoty, ale cieszę się że akurat na jesień wrociłaś do Polski, jesienią są moim zdaniem najładniejsze ubrania xd dobra kończę bo juz pisze od rzeczy, ale chciałam cie jeszcze zapytać czy stare posty zniknęły juz bezpowrotnie, no i skoro już jesteś w Krk to może pokazała byś nam kiedyś ta sukienkę ze studniówki? xxx

  6. Anonymous
    September 15, 2016 / 5:29 am

    Jaką torebkę wzięłaś do tej stylizacji?

  7. Kasia
    September 15, 2016 / 5:31 am

    Jakim aparatem robisz teraz zdjęcia? Świetna jakość!
    Pozdrawiam 🙂

  8. Magda
    September 15, 2016 / 5:36 am

    Na jaki model zmieniłaś swój poprzedni aparat ?

  9. Martyna
    September 15, 2016 / 6:59 am

    Przepięknie wyglądasz, a zdjęcia są wspaniałej jakości !

    Pozdrawiam:)
    mixfashionworld.pl

  10. Patrycja
    September 15, 2016 / 7:06 am

    Stylizacja cudowna, ale włosy ci jakoś przyklapły na tych zdjęciach 🙁

  11. Zuzka
    September 15, 2016 / 8:44 am

    Jak zawsze świetna stylizacja. Dobrze Cię tutaj widzieć z powrotem<3 Zdradzisz jakim sprzętem robiłaś zdjęcia? Jakość jest po prostu znakomita!

  12. Zuza
    September 15, 2016 / 9:02 am

    Botki są piękne! Gdzie je kupiłaś, gdzie je można dostać?:D

  13. Ewelina
    September 15, 2016 / 10:23 am

    Weroniko, gdzie przerabiasz zdjęcia? Są niesamowite! 🙂

  14. Karolina
    September 15, 2016 / 11:01 am

    A co to za piękny naszyjnik?

  15. Darja
    September 16, 2016 / 5:14 am

    Weronika, poprawiaj jak najszybciej błędy, zanim Cię hejterzy dopadną 😛
    zdażyło na zdarzyło
    W ostatnim zdaniu w poście natomiast dwa razy użyłaś ‘a’, które powinno być usunięte (np. pierwsze a).

    Trzymaj się i i sukcesów (dalszych) w życiu osobistym i zawodowym ; ))

  16. Ola
    September 16, 2016 / 1:16 pm

    “Zdarzyło”, nie “zdażyło”! I “ten upał”, a nie “tej upał” 😉 Wyglądasz jak zawsze pięknie.

  17. ania
    September 17, 2016 / 5:14 am

    Jakiego apartu i kamery uzywasz teraz?

  18. Zabencja
    September 18, 2016 / 5:30 am

    Jaki jest nowy model Twojego aparatu? 🙂

  19. Mili
    December 27, 2016 / 11:28 pm

    Weronika! Czy ta sukienka nie prześwituje? Chce ją kupić, ale mam trochę obawy… 😛